Pokazywanie postów oznaczonych etykietą witraż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą witraż. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 czerwca 2016

Kwiaty w otoczeniu złota w szklanym kielichu :)

Witam ;)


      Na wstępie muszę się wytłumaczyć dlaczego tak rzadko pojawiają się notki. W kwietniu tego roku miałam zabieg septoplastyki nosa, co skutecznie oderwało mnie od dotychczasowego życia (operacja, rekonwalescencja, chodzenie na kontrole do wielu specjalistów). Jednak wbrew pozorom prace powstawały, tyle nie były publikowane. Dzisiaj więc wstawiam pracę, która powstała jeszcze przed zabiegiem :). 

    Tytuł tej pracy nosi nazwę "Kwiaty w otoczeniu złota" :). A mówiąc prościej są to kwiaty namalowane bo obu stronach kielichu, w otoczeniu złotych gałązek. Praca ta została wykonana dla mojej koleżanki z pracy, która zdała się na moją wyobraźnię i wykonanie. 

                    Tak oto kielich prezentuje się, gdy przytłumione                                                            jest światło dzienne





       A tak prezentuje się w świetle dziennym, kiedy wszystkie kolory                                              przez siebie przenikają  :)

 

        To co lubię w malowaniu na szkle, to zaskakujący efekt, który można             uzyskać, kiedy podświetli się kielich :) 

        Kielich zyskuje bowiem efekt trójwymiarowy. Wystarczy tylko tealight i         biała ściana i otrzymujemy idealną dekorację. dzięki której w pokoju            nagle zapanuje romantyczny nastrój :D 

                                           Efekt trójwymiarowy :)





A wy co sądzicie o efekcie trójwymiarowym ? :) Która odsłona kielichu przypadła Wam do gustu? Kielich w świetle dziennym czy kielich podświetlany?Piszcie w komentarzach swoje odczucia i opinie :D Za tydzień lub wcześniej wstawię zdjęcia dzwoneczka, którego malowałam farbami akrylowymi. 

sobota, 17 maja 2014

Grecki słoik czyli listki wyglądające z okienka :)

Witam :)
Dzisiaj chciałam pokazać Wam słoik, który zrobiłam jakiś czas temu. Kształt słoika zainspirował mnie do zrobienia portalu, z  listkami wystającymi z okienka :D. W pierwotnej wersji słoik miał być inny, ale czasami rzecz, która pójdzie nie po naszej myśli, dodaje dużo uroku naszej pracy. W tym wypadku było to użycie koloru białego, który rozświetlił nasz słoik :) , a także złote gałązki, które w przypływie weny zaczęły pojawiać się niekontrolowanie :).Wszystko to przydało pracy greckiego klimatu. A Wam co najbardziej się podoba ? :)
Efekt Kochani ocenicie sami :)
Oto zdjęcia :D


Zdjęcia w świetle dziennym :)
































Photos by Paulo :) 
Proszę ślicznie o komentarze ! :D W nich piszcie swoje skojarzenia o odczucia związane ze słoikiem :)
Do następnego razu :)

środa, 29 sierpnia 2012

Góry we mgle :)

Hey :)
Dzisiaj przedstawiam Wam obrazek, który robiłam na zamówienie - góry we mgle. Gdyby nie dykta z tyłu, byłby to witraż, a tak powstał obraz prawie olejny,ale nasz klient nasz pan :)  Efekt dość zadowalający i zaskakujący. Co prawda już nie pierwszy raz powstają fantastyczne barwy, które w zamierzeniu miały być inne, ale zawsze mam wrażenie, że to jest jakaś swoista magia tych farb. Tak więc obraz, który przedstawiam jest zmodyfikowaną wersją witrażu - gór nocą, który  znajduje się w 2. poście. 
Nigdy nie lubię powtarzać swoich prac, dlatego chcąc nadać inny klimat, zrobiłam krajobraz we mgle, nad ranem. Zostało mi jeszcze jedno zamówienie - Maki na szybach w kredensie. Jak tylko zacznę wstawię etapy pracy :) 

Pozdrawiam serdecznie i proszę o opinie w komentarzach :))

sobota, 9 czerwca 2012

Wielowymiarowa kula :)

Hey wszystkim :)
Jak obiecałam wstawiam kulę w całej okazałości :) Gdy skończyłam tą pracę przyszło mi na myśl jedno określenie: wielowymiarowa :D Efekt jest ciekawy, aczkolwiek oczekiwałam innego. Zaletą jest że przy różnych oświetleniach, podświetleniu kula prezentuje się inaczej. Muszę przyznać, że ta praca zajęła mi więcej czasu niż przypuszczałam. Najważniejsze, że pierwszej klientce - pani Basi przypadła do gustu :) To jest najważniejsze. Titania yng Nghymru dziękuję bardzo za przydatne rady :) One wiele dla mnie znaczą. Tak samo jak to, że dodałaś mnie do swojej listy :D Czuję, że coś ruszyło i że zaczynam robić postępy. Niestety nie mogłam zrobić zdjęć na dworze, ponieważ pogoda nie dopisała, a termin oddania pracy mijał nieubłaganie. Mam nadzieję, że mimo tego zdjęcia oddają efekt wielowymiarowości kuli :) Wstawiam pracę w kilku odsłonach.
I Przy naturalnym oświetleniu :





II Bez naświetlenia 



III Z podgrzewaczem, przy zgaszonym świetle 






 IV Przy podgrzewaczu i świetle żarówki 




Czekam na opinie na temat kuli :) Pozdrawiam wszystkim czytających i proszę o komentarze :D

piątek, 24 lutego 2012

Rozpogodzenie :)

Hmm...Nie wiem jak mam zacząć pisać, bo nasuwają mi się różne wątki. 
Po pierwsze blog jak na razie wieje pustką...Jeżeli ktoś zajrzy na moją stronę, to proszę ślicznie o komentarze. Nie panikuje, nie dramatyzuje, ale....Od pewnego czasu już poznaje świat blogowy. Zanim jeszcze założyłam swój, widziałam jak wiele potrafią zdziałać ciepłe komentarze,jak potrafią dać powera do pracy :)
Miałam więc zawsze marzenie, żeby stać się częścią takiej artystycznej społeczności :) Nawzajem się inspirować, pomagać sobie, doradzać i bawić się sztuką :).

Wydźwięk pierwszej części wstępu w tym moje pokuszenie się o zwrócenie się do całej bloggowej braci artystycznej jest spowodowane moim aktualnym stanem zdrowia, czyli jelitówką :(. Czuje się dosłownie okropnie i wszystko widzę w czarnych barwach. Z związku z tym trochę zasmuciło mnie, że nie ma żadnego komentarza. Koniec jednak użalania się nad sobą !

A teraz właściwy wstęp :)
W związku z paskudną pogodą, dzisiaj zamieszczam zdjęcia szybek w  kredensie, które zrobiłam z myślą o ociepleniu kuchni jakimś kolorowym akcentem :) Efekt domownikom i samej autorce się podoba :) Kredens zyskał nowe życie :) A oto zdjęcia :)








A tak wygląda kredens w całości :)

Muszę powiedzieć, że efekt końcowy bardzo mi się podoba :)
 A tak refleksyjnie, to zamieszczając zdjęcia dotarło do mnie 
dlaczego pokochałam malowanie na szkle. Przede wszystkim 
urzekła mnie zmienność barw, w zależności od pory 
dnia, naświetlenia :), czyli to co sprawia, że prace żyją własnym życiem :) 
I tu drodzy czytelnicy zostawiam otwarte  pytanie do was :) 
Co sprawiło, że wy pokochaliście swoje hobby? :)
Pozdrawiam ciepło :)